- Artur okazał się prawdziwym bohaterem.
Boruc usłyszał dramatyczne krzyki Magdy i natychmiast pośpieszył jej z pomocą. Upadła również Magda, dostała puszką piwa w tył głowy. Bramkarz z Celticu był w pobliżu, bo odwiedzał swoich kuzynów. Jej siostra Halina została uderzona w twarz. Napastnicy najpierw obrażali Polaków w sposób rasistowski, a potem grozili im swoimi groźnymi psami. Widząc nadbiegającą pomoc napastnicy uciekli. Zrobiłem to, co każdy zwykły człowiek, zrobiłby na moim miejscu - powiedział Boruc.
. Nigdy nie zapomnimy jego odwagi - powiedziała 27-letnia Magda Kućko, która na dniach ma rodzić. Boruc odwiózł Magdę Kućko do szpitala swoim samochodem. Nie wiem, co by się stało, gdyby nie on.
- Nie jestem żadnym bohaterem. W końcu szwagier Kućko, 39-letni Janusz Lizok został uderzony w głowę i upadł. Krzyczeli: "Dlaczego nie jedziecie do domu" i "Nie kradnijcie nam pracy".
Magda, która szła przez park w Glasgow w towarzystwie szwagra i siostry została zaczepiona przez trójkę bandytów, którym na dodatek towarzyszyły dwa dobermany.